Marek Czerniawski (trener Warty Poznań): - Na początku to my przejęliśmy inicjatywę, lecz po stracie zawodnika w Dolcanie nastąpiła mobilizacja i daliśmy się wyszaleć piłkarzom z Ząbek. Wyczekaliśmy i zdobyliśmy bramkę. Potem głupi faul Błażeja Jankowskiego i remis 1:1. Na szczęście los się do nas uśmiechnął i również my mieliśmy rzut karny. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie.
Radosław Mroczkowski (trener Dolcanu Ząbki): - Mecz się dla nas źle ułożył, bo szybko Mariusz Unierzyski dostał czerwoną kartkę. Ciężko zatem było nam stwarzać sytuacje w osłabieniu, choć parę okazji było. Piłkarzom należą się jednak brawa za to, że wierzyli... że chcieli... i że walczyli do końca o korzystny wynik. Będziemy walczyć o trzy punkty w następnych meczach.
Damian Pawlak (zawodnik Warty Poznań): - Jak zawsze w Ząbkach grało nam się bardzo ciężko, a boisko było w fatalnym stanie. Przypominało to bardziej błotną bitwe niż mecz piłkarski. Myślę, że zagraliśmy naprawdę fantastyczny mecz jak na takie warunki. Kontrowaliśmy grę, od czasu do czasu nawet udawało nam się stwarzać ładne akcje, jak na to boisko. Jesteśmy szczęśliwi z tego zwycięstwa, teraz czekamy na Widzew.
wysłuchał Marcin Tereszczuk
|